Wielofunkcyjna maseczka cukrowa

Dzisiaj chciałam przedstawić Wam przepis na maseczkę cukrową, którą sama wymyśliłam spory czas temu. Mam cerę suchą, więc potrzebuję szczególnego nawilżenia. Cały czas próbuję nowych kremów, czy masek, ale jednak to co naturalne zawsze jest najlepsze! ;)



Bardzo lubię używać mleczka do ciała z garniera, zawsze gdy czuję, że moja skóra na twarzy i szyi jest sucha i popękana od razu nakładam grubą warstwę mleczka, przynosi ukojenie, ale ta maska ma lepsze działanie. Długi czas myślałam co mogłoby mi pomóc i "posklejałam" wiedzę gdzieś, kiedyś nabytą. Maseczka składa się z 3 składników: cukru, śmietany i balsamu. Czemu akurat te składniki? Otóż wiele firm pielęgnacyjnych sprzedaje peelingi cukrowe których zadaniem jest zetrzeć naskórek i nawilżyć nam cerę. Śmietaną zawsze mama, czy babcia smarowały oparzenia słoneczne, bo ta łagodziła ból i koiła rany. A balsam to coś w stylu bazy, która ma za zadanie scalić nam wszystko, ale też dobrze nawilżyć. Oczywiście nie musi być to mleczko jak moje, użyjcie czegoś co Wam odpowiada i co macie, zwykły balsam, krem, czy inne mleczko też będzie genialne! Ale pewnie zauważyliście, że w tytule postu napisane jest WIELOFUNKCYJNA, uwierzcie mi ta maska jest wielofunkcyjna. Zrobicie nią świetny peeling rąk, który wygładzi skórki i na długi czas nawilży dłonie. 3 sposób w którym maska się sprawdzi, to stopy, nałóżcie ją , załóżcie skarpety i idźcie spać. Rano Wasze stopy będą niczym u bobasa ;)


Przygotowanie

 Przygotujcie sobie jakąś małą miseczkę, do niej wsypcie 2 czubate (jeśli chcecie użyć maski na twarz i np jeszcze na dłonie), lub 2 płaskie(jeśli robicie maskę np tylko na twarz) łyżeczki cukru, może być trzcinowy lub biały, ja używam białego, bo zawsze jest w domu.



Następnie dodajcie łyżeczkę śmietany. Wszystko wymieszajcie.


Na koniec dodajcie swoją bazę, czyli w moim przypadku jest to balsam garnier. Dodajcie go tak na oko, nie za dużo nie za mało, wiecie o co chodzi! :)



Wszystko mieszamy i wychodzi nam papka. (Miseczka jest brudna, ponieważ służyła do eksperymentów z lakierami do paznokci)



Użytkowanie
Na twarz nałóżcie maskę wmasowując ją w całą skórę, ale zwłaszcza w miejsca które są najbardziej przesuszone, u mnie jest to nos i broda. Noście ją mniej więcej 15-20 minut.
Na dłonie nałóżcie i wmasowujcie głównie w skórki, i miejsca między palcami. Możecie również nałożyć to na noc razem z bawełnianymi rękawiczkami ;)
Na stopy, jak wcześniej mówiłam, masaż, skarpetki i spać!

Ja tym razem postanowiłam zrobić sobie peeling na dłonie, bo ostatnio są w słabej formie...



Dajcie znać, czy wypróbowaliście maseczkę cukrową na sobie. U Was też tak parzy słońce?

9 komentarzy :

Dziękuję za zostawienie każdego komentarza! To wielka motywacja do dalszego działania ♥

a