
Witam Wszystkich na moim blogu! Jest to mój pierwszy post, więc wszelkie uwagi piszcie na dole, w komentarzach;)
Firma Maybelline niedawno wydała nowy tusz do rzęs, a mianowicie Lash Sensational. Stwierdziłam, że i tak moja mascara jest na wyczerpaniu, więc mój wybór trafił właśnie na tą . Zakupiłam ją w mojej ulubionej drogerii internetowej LadyMakeup, którą naprawdę polecam!
Uważnie przyjrzałam się temu kosmetykowi i postaram się w najbardziej szczegółowy sposób przedstawić Wam swoją opinię.
Jak wcześniej wspomniałam, zakupiłam go na LadyMakeup , kosztował ok. 25 zł, więc cena nas nie odstrasza. Bardzo podoba mi się jego wygląd, ma kolor przybrudzonego różu na którym znajdują się czarne elementy. Standardowo jak tusze w Maybelline, opakowanie ma wykończenie satynowe.
Szczoteczka jest niewielka, wygięta na kształt oka. Z jednej strony ma krótsze włoski, które genialnie tuszują rzęsy u nasady, a z drugiej strony ma dłuższe włoski, które świetnie przeczesują nam górne i dolne rzęsy.
Sam tusz ma świetną formułę, która dość szybko zasycha, wydłuża i lekko pogrubia nam rzęsy. Dodatkowo nie jest to byle jaki kolor, tylko głęboka czerń, która świetnie podkreśla oko. Trzyma się naprawdę długo, nie kruszy się, rzęsy nie stają się miękkie jak w przypadku innych mascar, krótko mówiąc ideał. Niżej zamieszczam zdjęcia jak tusz prezentuje się na moim oku :)
Najpierw podkręcam rzęsy zalotką
Następnie nakładam pierwszą warstwę tuszu i rzęsy już prezentują się nieźle!
I druga warstwa tuszu, która wiele nie daje, dlatego, że tusz ma mokrą formułę, bo jest nowy :)
Napiszcie na dole, czy pierwszy post wypadł dobrze i czy miałyście okazję testować ten tusz ;)








Nie miałam tego tuszu, ale polecam Lovely Curling Pump Up Mascara ;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie wypróbuj! O tym z lovely dużo dobrego słyszałam, a i cenę ma przyzwoitą ;>
UsuńCiekawi mnie bardzo ta szczoteczka :)
OdpowiedzUsuńW moim przypadku strzał w 10! Warto spróbować :D
Usuńale jesteś śliczna, masz rysy jak Angelina <3
OdpowiedzUsuńMiło słyszeć takie słowa, bardzo dziękuję! <3
UsuńPodoba mi się Twój blog ! Maybelline uwielbiam, miałam już wiele mascar tej marki,ale tej jeszcze nie.Muszę kiedyś wypróbować ! ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ciepłe słowa, naprawdę ją wypróbuj ;>
UsuńMój ulubiony ;) U mnie daje efekt sztucznych rzęs. Piękne brwi! :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, rzęsy jak firany :D
Usuńdziękuję
Ja mam mieszane uczucia co do firmy Maybelline. Kupiłam jeden z ich tuszy (dwa razy ten sam) i dwa razy skończyłam z zapaleniem spojówek.... Już nie ważne jaki by mieli świetny tusz to i tak nie kupię ;)
OdpowiedzUsuńNa Twoim miejscu też bym nie ryzykowała ;>
UsuńNie miałam tego tuszu :) Polecam z Miss Sporty Pump up booster. U mnie sprawdza się rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńPrzy najbliżej okazji na pewno go kupię, bo kuszą mnie Wasze propozycje :D
Usuńnazwa bloga mnie dobila;)
OdpowiedzUsuńczemu? :D
UsuńNie miałam jeszcze tego tuszu.
OdpowiedzUsuńczas spróbować ;>
UsuńDaje przyjemny efekt :) Lubię tusze Maybelline :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i obserwuję,
rzetelne-recenzje.blogspot.com
Również obserwuję :)
UsuńJa jakoś nie przepadam za tuszami Maybelline, kiedyś jeden bardzo mnie uczulił i od tego czasu ich unikam...
OdpowiedzUsuńten jest pierwszym które skradł moje serce, zawsze odstraszały mnie wielkie szczoty w Maybelline :D
UsuńPowodzenia w blogowaniu :) Nie miałam tego tuszu, ale chętnie bym wypróbowała :)
OdpowiedzUsuńWielkie dzięki! :*
UsuńNie miałam tego tuszu, ale podoba mi się jego szczoteczka :)
OdpowiedzUsuńA i efekt na rzęsach też jest bardzo fajny :)
Pierwszy post wypadł ci świetnie, ładne zdjęcia - będę zaglądać ;)
Nawet nie wiesz jak bardzo ten komentarz mnie ucieszył! :*
UsuńNie miałam tego tuszu jeszcze, choć przez moją kosmetyczkę przewinęła się ich masa. Z Maybelline miałam Volum Colossal i też świetnie się spisywał. Obserwuję z prywatnego konta jako Justyna Klimek :) powodzenia w blogowaniu i również zapraszam na swój blog oraz fanpage http://justyna-testuje.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńRównież go mam ale u mnie troszeczkę skleja rzęsy:)
OdpowiedzUsuńMoże rozczesuj? :D
UsuńCo do mnie, to lubię wszyskie tusze od Maybelline :)
OdpowiedzUsuńBrzydki Ptak
Nie miałam okazji testować wszystkich :P
UsuńWitaj nowa blogowa koleżanko :)
OdpowiedzUsuńŚliczna i ze ślicznym blogiem :) życzę powodzenia w blogowaniu :)
Mam wodoodporny tusz Lash Sensational i bardzo go lubię :)
Dziękuję za miłe słowa!
UsuńPiękny efekt i Ty :) Witaj w blogosferze :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa i przywitanie :)
UsuńMój ulubiony tusz do rzęs :)
OdpowiedzUsuńMój ulubiony tusz do rzęs :)
OdpowiedzUsuńWkrótce zapraszam na moją opinię, ale już teraz mogę uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, że będzie pozytywna:) Śliczne i długie rzęsy...
OdpowiedzUsuń