Tusz- Maybelline Lash Sensational, moja opinia



Witam Wszystkich na moim blogu! Jest to mój pierwszy post, więc wszelkie uwagi piszcie na dole, w komentarzach;)




Firma Maybelline niedawno wydała nowy tusz do rzęs, a mianowicie  Lash Sensational. Stwierdziłam, że i tak moja mascara jest na wyczerpaniu, więc mój wybór trafił właśnie na tą . Zakupiłam ją w mojej ulubionej drogerii internetowej LadyMakeup, którą naprawdę polecam!
Uważnie przyjrzałam się temu kosmetykowi i postaram się w najbardziej szczegółowy sposób przedstawić Wam swoją opinię.


Jak wcześniej wspomniałam, zakupiłam go na LadyMakeup , kosztował ok. 25 zł, więc cena nas nie odstrasza. Bardzo podoba mi się jego wygląd, ma kolor przybrudzonego różu na którym znajdują się czarne elementy. Standardowo jak tusze w Maybelline, opakowanie ma wykończenie satynowe.


  Szczoteczka jest niewielka, wygięta na kształt oka. Z jednej strony ma krótsze włoski, które genialnie tuszują rzęsy u nasady, a z drugiej strony ma dłuższe włoski, które świetnie przeczesują nam górne i dolne rzęsy.



Sam tusz ma świetną formułę, która dość szybko zasycha, wydłuża i lekko pogrubia nam rzęsy. Dodatkowo nie jest to byle jaki kolor, tylko głęboka czerń, która świetnie podkreśla oko. Trzyma się naprawdę długo, nie kruszy się, rzęsy nie stają się miękkie jak w przypadku innych mascar, krótko mówiąc ideał. Niżej zamieszczam zdjęcia jak tusz prezentuje się na moim oku :)

Najpierw podkręcam rzęsy zalotką


Następnie nakładam pierwszą warstwę tuszu i rzęsy już prezentują się nieźle!


I druga warstwa tuszu, która wiele nie daje, dlatego, że tusz ma mokrą formułę, bo jest nowy :)



Z ręką na sercu mogę polecić mascarę Maybelline Lash Sensational, gwarantuję, że każdej z Was zrobi efekt WOW na rzęsach! Na dole macie porównanie z i bez.


Napiszcie na dole, czy pierwszy post wypadł dobrze i czy miałyście okazję testować ten tusz ;)


38 komentarzy :

  1. Nie miałam tego tuszu, ale polecam Lovely Curling Pump Up Mascara ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj! O tym z lovely dużo dobrego słyszałam, a i cenę ma przyzwoitą ;>

      Usuń
  2. Ciekawi mnie bardzo ta szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale jesteś śliczna, masz rysy jak Angelina <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się Twój blog ! Maybelline uwielbiam, miałam już wiele mascar tej marki,ale tej jeszcze nie.Muszę kiedyś wypróbować ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój ulubiony ;) U mnie daje efekt sztucznych rzęs. Piękne brwi! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam mieszane uczucia co do firmy Maybelline. Kupiłam jeden z ich tuszy (dwa razy ten sam) i dwa razy skończyłam z zapaleniem spojówek.... Już nie ważne jaki by mieli świetny tusz to i tak nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego tuszu :) Polecam z Miss Sporty Pump up booster. U mnie sprawdza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy najbliżej okazji na pewno go kupię, bo kuszą mnie Wasze propozycje :D

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze tego tuszu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Daje przyjemny efekt :) Lubię tusze Maybelline :)

    Pozdrawiam i obserwuję,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie przepadam za tuszami Maybelline, kiedyś jeden bardzo mnie uczulił i od tego czasu ich unikam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest pierwszym które skradł moje serce, zawsze odstraszały mnie wielkie szczoty w Maybelline :D

      Usuń
  11. Powodzenia w blogowaniu :) Nie miałam tego tuszu, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tego tuszu, ale podoba mi się jego szczoteczka :)
    A i efekt na rzęsach też jest bardzo fajny :)
    Pierwszy post wypadł ci świetnie, ładne zdjęcia - będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak bardzo ten komentarz mnie ucieszył! :*

      Usuń
  13. Nie miałam tego tuszu jeszcze, choć przez moją kosmetyczkę przewinęła się ich masa. Z Maybelline miałam Volum Colossal i też świetnie się spisywał. Obserwuję z prywatnego konta jako Justyna Klimek :) powodzenia w blogowaniu i również zapraszam na swój blog oraz fanpage http://justyna-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Również go mam ale u mnie troszeczkę skleja rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do mnie, to lubię wszyskie tusze od Maybelline :)

    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj nowa blogowa koleżanko :)
    Śliczna i ze ślicznym blogiem :) życzę powodzenia w blogowaniu :)

    Mam wodoodporny tusz Lash Sensational i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny efekt i Ty :) Witaj w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój ulubiony tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubiony tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wkrótce zapraszam na moją opinię, ale już teraz mogę uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, że będzie pozytywna:) Śliczne i długie rzęsy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie każdego komentarza! To wielka motywacja do dalszego działania ♥

a